Mysie serenady

Naukowcy z uniwersytetu w Wiedniu doszli do wniosku, że samiec myszy domowej, by zainteresować swoja osobą mysią samicę, śpiewa. Nie posłuchamy jednak mysich piosenek, tak jak słuchamy śpiewu ptaków, ponieważ, myszy wydają ultradźwięki niesłyszalne dla człowieka. O tym, że myszy wydają dźwięki, by zwrócić uwagę samic, wiadomo było dawno, jednak dopiero teraz odkryto, że odgłosy te są na tyle skomplikowane, że mogą przypominać piosenkę. Dźwięki wydawane przez myszy pozwalają określić stopień pokrewieństwa między organizmami: dźwięki „rodzeństwa” są na tyle podobne, że według uczonych, właśnie to pozwala odróżnić organizmy spokrewnione od obcych i zapobiega w ten sposób krzyżowaniu się organizmów pokrewnych. Poza tym mysi śpiew a oczywiście za zadanie pomoc w znalezieniu samicy – one przywabiają dźwięki, a samiec wydaje je tak długo, aż znajdzie odpowiednią samicę. W pewnym stopniu przypomina to godowe pieśni ptaków. Naukowcy uważają, że w przypadku ptaków, te samce, które wykonują najbardziej skomplikowane pieśni, zwabiają największą liczbę samic. Badania mają pokazać czy tak samo jest z mysimi serenadami.

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)